O odnowie Bożego życia w nas, w naszej Parafii - homilia ks. Proboszcza na Boże Narodzenie 2025

Publikujemy pełny tekst homilii ks. Proboszcza i zapraszamy do lektury. 

Homilia na Uroczystość Narodzenia Pańskiego - Cieplickie Boże Narodzenie Roku Jubileuszowego 2025 (24/25 grudnia)

Popatrzmy, Drodzy, na nową szopkę, na żłóbek w naszym kościele. Możemy go odnaleźć w przysłupowym domu, jakże charakterystycznym dla pogranicza polsko-niemiecko-czeskiego. Warto zauważyć, że pierwotnie były to domy rzemieślników (tkaczy), później popularne wśród różnych grup społecznych, także w okolicy Jeleniej Góry czy Bogatyni. Jest to zatem, jak mówi twórca naszej szopki - pan Zbigniew Kudyba - jest to szopka regionalna, taka nasza - cieplicko-jeleniogórska. 

Tak więc wokół naszego cieplickiego żłóbka dostrzec możemy również i inne zabudowania, jakże charakterystyczne już nie tylko dla regionu, ale i dla naszego miasta. Czyż nie są nimi zabytkowe budowle przy Placu Piastowskim, gdy patrzymy na piękną kamienicę i dzwonnicę kościoła św. Jana Chrzciciela? Ale także gdy patrzymy na kaplicę św. Anny z basztą dawnych murów obronnych wraz z Bramą Wojanowską? 

=> Co zatem mówi nam nasza stajenka? 

Ona mówi nam, że tu w Cieplicach Śląskich Zdrój, w Jeleniej Górze, On choć Maleńki - to jednak nasz Pan, On w żłobie leży. 

A skoro On nasz Pan: „w żłobie leży, któż z nas pobieży, kolędować Małemu?”.  

Zobaczmy, że mowa jest o pasterzach, ale i o nas wszystkich.
O tym, że i my sami z piosneczkami za wami - pasterzami pośpieszymy! 

Pastuszkowie przybywajcie, Jemu wdzięcznie przygrywajcie, jako Panu naszemu. A takiego Maleńkiego niech wszyscy zobaczymy

Przywołane krótkie strofy kolędy: „W żłobie leży”, pochodzącej z XVII lub XVIII wieku, opartej na polonezie koronacyjnym Władysława IV Wazy, niech staną się dla nas kanwą dla przesłania na Uroczystość Narodzenia Pańskiego Roku Jubileuszowego 2025. 

Naszą misją jest, aby wszyscy Jego, tj. Chrystusa, zobaczyli, a dzięki temu Chrystusa => poznali => pokochali i Jego samego => naśladowali! 

Jest to niezwykła misja, misja specjalna! Wypełnienie tego zadania będzie także realizacją w konkretach programu, który Kościół w Polsce przyjął na rok: 2025/26, a zawiera się on w słowach: „Uczniowie-misjonarze”. Przez chrzest św. staliśmy się uczniami Chrystusa, a skoro uczniami to mamy specjalne zadanie, mamy misję do wypełnienia, aby wszyscy: 

CHRYSTUSA zobaczyli, poznali, pokochali i naśladowali! 

Ale jak to zrobić, jak zacząć, aby Go faktycznie wszyscy na początek chociaż zobaczyli? Jak dotrzeć do wszystkich, którzy tu w regionie, w Jeleniej Górze, w Cieplicach, w naszej Parafii mieszkają? 

=> Poszukajmy odpowiedzi... 

W tych dniach, a nawet godzinach, dobiega końca „Rok Jubileuszowy”, 2025. lat od narodzin Chrystusa, przeżywany jako kolejny jubileusz wcielenia. Słyszymy, że w wymiarze diecezjalnym zakończenie Jubileuszu dokona się w najbliższą niedzielę w Katedrze Legnickiej. Symboliczne zamykanie drzwi w bazylikach większych Rzymu rozpocznie się już 25 XII w Santa Maria Maggiore, 27 XII u Świętych Janów na Lateranie, 28 XII u św. Pawła za Maurami, a jako ostatnie zamknięte zostaną drzwi święte u św. Piotra na Watykanie 6 stycznia. 

Jako lokalna wspólnota Kościoła tu w Cieplicach przeżywaliśmy ten czas z różnymi akcentami jubileuszowymi. Dzisiaj nie ma czasu, aby je wszystkie wymienić. Wspomnieć chcę tylko 4 momenty z całego roku. 

A należą do nich: 

  1. Kwietniowe pielgrzymowanie do „Siedmiu kościołów Rzymu”, gdy w każdej z czterech bazylik większych Wiecznego Miasta celebrowaliśmy Eucharystię. 
  2. W lipcu wraz z Gwardią Matki Bożej pielgrzymowaliśmy do naszej Patronki do Ostrej Bramy w Wilnie. 
  3. 20. września uczestniczyliśmy w uroczystej Mszy św. w Katedrze Legnickiej, w dniu rocznicy poświęcenia Katedry. 
  4. Ale przede wszystkim uroczysty obchód Jubileuszu pod przewodnictwem Biskupa Legnickiego w dniu odpustu parafialnego 16 listopada, a przypomnę, że przed odpustem przez dziewięć dni, przygotowaliśmy się do tego szczególnego wydarzenia w życiu naszej parafii. 

Nowennę przed odpustem rozpoczęliśmy od jakże mocnego akcentu poświęcenia nas samych, naszych rodzin, całej naszej Parafii i Ojczyzny naszej Bożemu Sercu. 

Dla mnie osobiście to najważniejszy moment z całego Roku Świętego. Zawierzyliśmy się Bożemu Sercu. Nasze życie indywidualne i wspólnotowe złożyliśmy w Sercu Boga, zanurzyliśmy je w Jego miłości. 

Jako pamiątka tego wydarzenia - Roku Jubileuszowego - pozostanie ornat i dalmatyka z motywem gorejącego Serca Bożego. W tym miejscu dziękuję Wspólnocie Żywego Rżańca za ufundowanie tych szat liturgicznych. Pozostali koncelebransi mają na sobie ornaty z motywem Serca Bożego, a są to ornaty, które wraz z ks. Michałem otrzymaliśmy podczas liturgii celebrowanych z Papieżem w Rzymie, w różnych wydarzeniach Roku Świętego. 

Gdy na początku roku spotkaliśmy się z Radą Parafialną wraz z liderami wspólnot działających w naszej Parafii, każda z grup zaproponowała, co w ramach Jubileuszu chce zrobić dla siebie, a co dla całej Parafii. Owocem tych spotkań była między innymi propozycja wejścia w program odnowy parafii, która przemienia rzeczywistość Kościoła. W skrócie nosi to nazwę: „Boża renowacja” (https://bozarenowacja.org/) i chodzi o program wsparcia dla parafii na drodze od obojętności do radosnej, pełnej Ducha wspólnoty. Chodzi o to, aby konkretnie w naszą Parafię tchnąć nowe życie! Boże życie! 

Aby tak było, potrzebujemy owej Bożej renowacji, aby obudzić w sobie ducha misyjnego, zrozumieć i tak żyć, aby Parafia przede wszystkim była wspólnotą ewangelizującą, wszak parafia istniej po to, aby ewangelizować! Czyli: „Pierwszeństwo ewangelizacji”! 

W założeniach Bożej renowacji podkreśla się także „Mocne przywództwo”.  Aby to zrealizować trzeba zdać sobie sprawę i podjąć działania wielofalowego wspierania duszpasterzy, pamiętając, że przemiana kultury parafii nie jest zadaniem proboszcza, ale każdego parafianina! 

I trzeci akcent to otwartość na „Moc Ducha Świętego”. Odnowienie parafii dokonuje się przez modlitwę. 

=> Przez program „Bożej Renowacji” na całym świecie przeszło już kilkadziesiąt tysięcy wspólnot. Przynosi to dobre owoce. Parafie obumierające, stawały się żywymi wspólnotami, choć od razu trzeba zaznaczyć, że efekty podejmowanych działań widoczne są dopiero po kilku latach. 

Patrząc statystycznie widzimy, że coraz mniej ludzi chodzi do kościoła. U nas to 12/13 % z liczby mieszkańców, choć wiemy, że w zdecydowanej większości mieszkający tutaj ludzie przez chrzest przynależą do Kościoła rzymskokatolickiego. Coraz więcej jest także nieformalnych apostazji. Wielu nie widzi perspektyw poprawy sytuacji. Nie brakuje i takich, którzy snują wręcz katastroficzne wizje upadku Kościoła. Można zatem załamać ręce i tylko narzekać. A może można zakasać rękawy i powiedzieć: „Panie Boże, choć jestem ubogim człowiekiem, to jednak mam ręce gotowe! One są moim skarbem, którym mogę i chcę się podzielić, chcę, bo mam pragnienie ofiarować Ci, Boże, moje serce, ręce, ofiarować Ci moje życie, żyjąc tu w Cieplicach, w mojej rodzinie, żyjąc tu w tej parafii, budując i odnawiając ją darem z siebie!”. 

=> Tak więc, dzisiaj w Boże Narodzenie Roku Świętego 2025, Tobie Bracie i Siostro stawiam pytanie: czy masz pragnienie, aby nasza Parafia żyła życiem Bożym? Aby się w Bogu odnowiła? 

Ja nie należę do tych, co to siedzą z założonymi rękami. Bracie i Siostro! Mam pragnienie odnowy życia wiary w nas, w Tobie i we mnie! Mam pragnienie odnowy życia Bożego w mojej, Twojej, w naszej Parafii! Problem leży w tym, że ani proboszcz, ani choćby 10. księży Michałów, Tadeuszów i Wojciechów i choćby 5. diakonów, nie zrobimy tego sami. Duchowni bez zaangażowania świeckich coś zrobią, ale to nie będzie to, o co chodzi we wspólnocie Kościoła katolickiego. 

Owszem musi być mocne przywództwo, tak jak to zaakcentowane jest w cytowanej na wstępie kolędzie. Pasterze przybywają, Jemu wdzięcznie przygrywają, ale to Lud Boży, osoby świeckie będące żywą i cenną cząstką Kościoła Bożego za Wami i z Wami - pasterzami - pośpieszymy, aby kolędować Małemu, Jezusowi Chrystusowi, dziś nam narodzonemu. 

=> Kolęda akcentuje, aby: przybywać; wdzięcznie przygrywać; kolędować. 

Przyznam, że od chwili zainteresowania się i wejścia nieco głębiej w założenia „Bożej Renowacji”, gdzie mowa jest o tym, że to w pierwszej kolejności proboszcz powinien mieć wizję przyszłości parafii, w której posługuje, to chodziłem z tym tematem, modliłem się o światło, o rozeznanie i po upływie ok. 9. miesięcy mogę powiedzieć, że wizja się sprecyzowała. Mam pragnienie odnowy życia naszej Parafii poprzez piękno liturgii. 

W naszej Parafii w tej przestrzeni już wiele się dzieje. Jest to także owoc pracy poprzednich księży, którzy posługiwali w naszej parafii w poprzednich dziesięcioleciach, zajmując się formacją liturgiczną dorosłych. Ten temat w jakiś sposób zadała mi osobiście wspólnota Kościoła poprzez studia specjalistyczne z zakresu liturgii, która z kolei przekłada się na formację liturgiczną osób dorosłych, bo jestem odpowiedzialnym za nich w naszej diecezji w ramach struktur Diecezjalnej Szkoły Liturgicznej. To dzieje się także i w naszej parafii, bo w spotkaniach formacyjnych uczestniczą dorośli z całej diecezji. Tym, co mnie bardzo cieszy, jest fakt, że kilka osób podejmujących tę formację jest z naszej parafii. Aktualnie do posługi stałego lektora przygotowuje się dwóch panów i dwie panie, a do posługi akolity dwóch panów.         

Ks. Michał prowadzi kurs lektorski dla młodzieńców z rejonu jeleniogórsko-kamiennogórskiego. Może o tym nie słyszeliśmy, ale to się dzieje w naszej przestrzeni duszpasterskiej. 

Nie ukrywam, że po objęciu tej wspólnoty moją wielką radością było to, że do posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii św. pobłogosławionych zostało w sumie 10 osób, a liczę na kolejne. 

Im więcej osób angażuje się w przygotowanie i przebieg liturgii, tym mogą być tego piękniejsze owoce. A cóż powiedzieć o śpiewie i muzyce, które są tak istotnymi elementami każdej celebracji liturgicznej. Tam, gdzie człowiek dotyka piękna, tam otwiera się na obecność Boga, który jest źródłem piękna. Doprawdy śpiewać każdy może i śpiew kolęd jest tego dowodem. Owszem niekiedy trzeba poćwiczyć, poćwiczyć, a trening czyni mistrzem. 

Odnowić życie parafii przez piękno liturgii - taka jest moja wizja „Bożej Renowacji” tej cieplickiej Wspólnoty. 

Aby to mogło być możliwe, potrzeba także innych działań, które już się dzieją, a które służą nawiązywaniu i budowaniu relacji międzyludzkich, aby z czasem otwierać się na budowanie i odnawianie relacji pomiędzy człowiekiem a Bogiem. Temu służyć będą kolejne edycje: „Kursu Alpha” (www.alphacieplice.pl), w tym także „Alpha dla młodych”. Pierwsza edycja zakończyła się tydzień temu i już widać tego dzieła konkretne owoce. Pozwalają one z nadzieją patrzeć w przyszłość. 

W nowym roku w Oratorium Matki Bożej Dobrej Rady ruszy kino parafialne. Jak ufam, daj Boże przed wakacjami, ruszy kawiarenka parafialna, działająca w niedziele od 10 do 13. Od jakiegoś czasu młodzież spotyka się, próbując stworzyć diakonię, zespół muzyczny. Trzeba próbować i się nie poddawać! Nie ukrywam, że marzeniem proboszcza jest orkiestra, a może choćby trio smyczkowe, a może kwartet, a może właśnie orkiestra. Ja tego sam nie zrobię. 
=> Ciśnie się jednak na usta pytanie: Czy pomożecie? Jak nie pomożecie, to chociaż może razem pomarzymy! Tak czy tak, trzeba szukać pomysłów i sposobów ich realizacji. Podpowiadajcie proszę! 

To, co przedstawiłem, to tylko niektóre pomysły, mające służyć odnowieniu i budowaniu naszych międzyludzkich relacji, tego co może i powinno także zaowocować odnowieniem naszych relacji z Bogiem. 

=> Dlaczego mówię Wam o tym w Boże Narodzenie? 

Bo mi zależy, aby życie w Was, w Nas, rodziło się i wciąż się odradzało! Aby Bóg w każdym z nas rodził się codziennie, nie tylko od święta! 

Rok Jubileuszowy się kończy, ale nie kończy się czas zbawienia. W liturgii Kościoła ten czas wciąż się odnawia, a to dzieje się: hinc et nunc - tu i teraz, to jest tak, jak usłyszymy w dzisiejszej celebracji: „Dlatego stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy (świętą noc) święty dzień, w której/w którym Najświętsza Dziewica wydała na świat Zbawiciela”.
To Słowo wciąż staje się Ciałem i zamieszkuje pośród nas dla naszego zbawienia. To dzieje się TU i TERAZ! 

Naprzód tedy niechaj wszędy zabrzmi świat z wesołości, że posłany jest nam dany Emanuel w niskości. 

Jego tedy przywitajmy z Aniołami zaśpiewajmy: Chwała na wysokości. Amen!