Informujemy, że 3 czerwca 2026 roku w godzinach porannych zakończyła swoje ziemskie życie śp. s. Jadwigę Kominiak - seniorka Sióstr Bożego Serca Jezusa w Cieplicach.
W naszej Parafii pożegnamy s. Jadwigę w piątek 5 czerwca. O godz. 14 rozpocznie się czuwanie modlitewne, a o godz. 15 celebrowana będzie Eucharsytia w intencji zmarłej SIostry. Liturgii przewodniczyć będzie ks. kan. Bogdan Żygadło - dziekan Dekanatu Jelenioa Góra Zachód.
Siostra Jadwiga przeżyła 89 lat. W listopadzie ubiegłego roku świętowała jubileusz 60-lecia profesji zakonnej, dziękując Bogu za dar powołania i wiernej służby.
Przez wiele lat pełniła posługę katechetyczną w parafii pw. Ducha Świętego we Wrocławiu, dzieląc się wiarą i miłością do Boga z dziećmi i młodzieżą. Posługiwała także w parafii pw. Matki Bożej Miłosierdzia w Jeleniej Górze-Cieplicach, gzdie zakończyła ziemską wędrówkę, wcześniej także we wspólnotach w Bierutowie i Bardzie Śląskim. Była również oddaną formatorką młodych sióstr oraz przez wiele lat pełniła odpowiedzialną funkcję wikarii generalnej Zgromadzenia.
Zapamiętamy ją jako osobę głęboko zjednoczoną z Panem Bogiem, pełną dobroci, serdeczności i troski o drugiego człowieka. Jej życie było świadectwem wiernej służby Kościołowi, Zgromadzeniu i wszystkim, których Pan Bóg stawiał na jej drodze.
Msza Święta pogrzebowa zostanie odprawiona w środę, 10 czerwca 2026 roku o godz. 11.30 w kościele pw. św. Wawrzyńca we Wrocławiu. Po Eucharystii nastąpi odprowadzenie Zmarłej na miejsce doczesnego spoczynku.
Polecajmy śp. s. Jadwigę Bożemu Miłosierdziu, prosząc, aby Dobry Bóg przyjął ją do swojej chwały i obdarzył wieczną radością w niebie.
„W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem” (2 Tm 4,7).
Podczas Mszy św. pożegnalnej s. Przełożona lokalnej wspólnoty pożegnała s. Jadwigę tymi oto słowami:
Ja Jestem zmartwychwstaniem i życiem, kto wierzy we Mnie nie umrze na wieki.
Tę antyfonę śpiewaliśmy w naszym parafialnym kościele w tej chwili, gdy Ty, kochana siostro Jadwigo, przekraczałaś bramę śmierci, aby już na wieki przebywać w Domu Ojca, aby żyć na wieki.
Byłoby wielką moją niegodziwością, gdybym teraz nie powiedziała Ci tego słowa, które tak często słyszałam od Ciebie: DZIĘKUJĘ!
Dziękuję Ci, Siostro Jadwigo, za to, że jako moja mistrzyni, formowałaś moje życie duchowe w nowicjacie, Dziękuję, za wszystkie nasze rozmowy, Dziękuję, za wsparcie i słowa pociechy, gdy było mi ciężko, Dziękuję, że zawsze mogłam na Siostrę liczyć, że nigdy się nie zawiodłam, Dziękuję za wszystkie spędzone razem chwile, za radość, za Siostry szczery i uroczy uśmiech, za Siostry poczucie humoru, Dziękuję za wspólne modlitwy, za wspólnotowe trwanie przy Boskim Sercu Jezusa. Jednak przede wszystkim dziękuję za Siostry matczyne serce.
Serce bardzo pokorne, tak, kochana Siostro byłaś i jesteś dla mnie wzorem pokory, nauczycielką przysłaną mi przez pokorne Serce Jezusa.
Codziennie pytała mnie Siostra jak tam w szkole, czy uczniowie korzystali z lekcji. Nawet, gdy była Siostra bardzo chora, zawsze interesowała się i doradzała jak potrafiła a nie rzadko spieszyła z pomocą gdy tylko mogła. Za to wszystko składam dziś Siostrze ogromne Dzięki!
Chcę też bardzo Siostrze podziękować, za to, że każdego dnia a zwłaszcza w chwilach choroby i cierpienia pokornie prosiła Siostra o błogosławieństwo i jak małe dziecko nadstawiała czoło prosząc: „Siostro, proszę zrób mi krzyżyk”.
Gdy widziałyśmy się ostatni raz sama nie wiem czemu nakreśliłam na Twoim czole 3 razy znak krzyża pieczętując go pocałunkiem. Spojrzałaś wówczas na mnie z wdzięcznością. Nie wiedziałam, że to było nasze pożegnanie. Jednak w tajemnicy świętych obcowania, wiem, że jesteś i pozostaniesz tu z nami. Będziesz nad nami czuwać tuląc się do Boskiego Serca Jezusa prosząc Go za nami, dopóki nie spotkamy się znów, tym razem w Domu Ojca. Dlatego dziękując Bogu za Ciebie, Siostro Jadwigo, mówię dziś Tobie: DO ZOBACZENIA WKRÓTCE, W DOMU OJCA.











